Futhorc
Rad to angielska jazda w siodle, a poemat wyraźnie zaznacza to, co starsza runa jedynie sugeruje: to, co w ciepłej izbie brzmi prosto, na trakcie okazuje się twardym znojem. To różnica między snuciem opowieści o podróży a byciem w drodze. Dziś czas na rozmowy dobiegł końca. Cokolwiek do tej pory obiecywałeś innym, ten dzień żąda pokonania realnego odcinka, w miarowym końskim tempie, bez świadków. Postęp mierzy się tu w milach, a nie w planach, a mile mijają powoli.